➡️ ENGLISH BELOW ⬅️

Jako że faktycznie na ten moment utknęłam w Caracas to zdam Wam przynajmniej relację jak wygląda sytuacja w Wenezueli w związku z coronavirusem.

W ciągu dwóch dni liczba potwierdzonych przypadków wzrosła ponad dwukrotnie – z 16 na 36 osób dzisiaj. Pierwszym przypadkiem była 41-letnia kobieta, która wcześniej była we Włoszech i potem w Stanach.

Od poniedziałku została wprowadzona kwarantanna, ludzie mają zostać w domach. Ulice momentalnie opustoszały a Ci co muszą wyjść z domu mają obowiązek noszenia maski ochronnej. Po ulicach miasta jeździ policja i wojsko pilnując sytuacji, za brak maski są mandaty.

Wenezuelczycy faktycznie potraktowali wirusa poważnie i na ulicach nie ma prawie nikogo, a jeśli już ktoś wyszedł to ma na sobie maskę.

Przestrzeń powietrzna nad Wenezuelą została zamknięta wczoraj i loty nie kursują.

Drogi wyjazdowe z miasta zostały zamknięte – nie można wyjechać z Caracas bez podania ważnego powodu.

Granica lądowa z Kolumbią jest już zamknięta prawie od tygodnia. Mimo tego Kolumbijczycy i Wenezuelczycy przekraczają granicę nielegalnie bez podbijania paszportu. Wkrótce jednak obywatele i rezydenci powinni móc wrócić do Kolumbii. Raczej nie ma przypadków Wenezuelczyków chcących wrócić do Wenezueli.

Wczoraj Maduro poprosił Międzynarodowy Fundusz Walutowy o 5 miliardów dolarów pożyczki na walkę z wirusem, ale została mu odmówiona.

W szpitalach brakuje masek, nie mówiąc o profesjonalnym sprzęcie medycznym. Z powodu sankcji jakie nałożył Trump na kraj, Wenezueli zostaje kupowanie masek po trzykrotnie wyższej cenie.

Minimalna pensja i emerytura wynosi ok. 350-400 tyś bolivarów, czyli 5-6 dolarów ($1 to 75 tyś bolivarów). Najmniejsze opakowanie tabletek przeciwbólowych kosztuje 60 tyś bolivarów (czyli nieco mniej niż $1). Jak ludzie będą mogli o siebie zadbać?

Najgorsze co może się stać to to, że zabraknie prądu albo wody. Jak przyjechałam do Wenezueli to przez 3 dni nie było ani jednego ani drugiego. Bez wody niemożliwe będzie utrzymanie podstawowej higieny osobistej, która będzie niezbędna przy walce z wirusem. Co do braku prądu z kolei, z jednej strony wyłączone telewizory mogą wpłynąć pozytywnie na nasze samopoczucie, a z drugiej obawiam się, że z tego powodu ludzie zaczną się cholernie nudzić i wpadać na przedziwne pomysły.

P.S. Do tej pory nie ma żadnych donosów na temat braku papieru toaletowego.

_____________

[ E N G L I S H ]

#coronavirus in Caracas

Because I got stuck in Caracas for now, I will at least share with you how the situation looks like in Venezuela.

In 2 days the number of cases rised more than double – from 16 to 36 people today. The first case was a 41-year old woman who travelles before to Italy and US.

From Monday they introduces quarantine, people have to stay home. The streets got empty and those who have to leave the house are obliged to wear a mask. There is police and army patrolling the streets, there are fines for not wearing a mask.

Venezuelans really took the virus seriously and there is barely anyone out on the streets, and if there is anyone, they are wearing a mask.

The air space above Venezuela gor closed and there are no flights for now.

The roads leaving the city got closed – you can’t leave Caracas without a valid reason.

The land border with Colombia is closes almost for a week now. Despite that, Colombians and Venezuelans cross the border illegally without stamping their passports. Anyway, soon it should be allowed for nationals and residents to return to Colombia. I don’t suspect that there are cases of Venezuelans wanting to return to Venezuela.

Yesterday, Maduro asked IMF (International Monetary Fund) for 5 billion dollars loan to fight the virus, he was denied the money.

Hospitals don’t have masks, not to mention professional medical equipment. Because of the sanctions that Trump has imposed on the country, Venezuela has to buy masks that are 3 times more expensive.

The minimum salary or pension is about 350-400 thousand bolivares, wich is $5-6 ($1 = 75 thousand bolivares). The smallest box of painkillers costs about 60 thousand bolivares (just below $1). How will the people here be able to take care of themselves?

The worst that can happen is the lack of electricity or water. When I arrived in Venezuela, they had none of the two for 3 days. Without water it will be impossible to maintain basic personal hygiene, which is so important in fighting the spread of the virus. With regard to the lack of electricity, on one hand no TV might have a positive impact on our mental wellbeing, but on the other hand I fear that because of this people will be so bored that they might start having weird ideas…

P.S. Until now I haven’t heard anything about the lack of toilet paper.

 

 

ZDJĘCIA / PHOTOS:

http://facebook.com/igonnatravel

0 Udostępnień